www.poradni.net.pl
polskie mleko
 
 
 

Przekazujemy opinie hodowców bydła, omawiamy wady i zalety różnych systemów utrzymania krów mlecznych; pokazujemy przykłady poprawnego bilansu dawki pokarmowej; omawiamy fizjologiczne podstawy mleczności bydła; radzimy w prowadzeniu hodowli i doborze ras, rozrodzie, żywieniu, zoohigienie, pozyskiwaniu i przechowywaniu mleka, profilaktyce weterynaryjnej i leczeniu zwierząt.

W bieżącym numerze:


Spada cena i mleczność
40 lat temu  miałem 5 krów, kilka sztuk trzody, uprawiałem zboża i żyłem dostatnio. Za litr mleka można było wówczas kupić litr oleju napędowego, kiedy dziś na zakup litra paliwa trzeba sprzedać 5 litrów mleka. Wcześniej bazując na dochodach z gospodarstwa sukcesywnie, bez korzystania z kredytów, zainwestowałem w budynki jednocześnie zwiększając ilość ziemi – wspomina pan Jan. – Obecnie niemal cały areał – 29 ha – przeznaczam na produkcję pasz dla bydła mlecznego. Sieję kukurydzę, pszenicę, trawy, kilka hektarów zajmują trwałe użytki zielone.
więcej na stronie 15 w wydaniu gazetowym

Dlaczego nie odchodzi
Przyczyną brakowania krów mlecznych są (w  prawie 30%) problemy z płodnością, m.in. ciche ruje, cysty jajnikowe, wczesne obumieranie zarodków oraz zatrzymanie łożyska i zapalenie macicy.
więcej na stronie 15 w wydaniu gazetowym

IV Mleczne Mistrzostwa Polski
Na targach Mleko-Expo wręczono puchary rolnikom – laureatom Mlecznych Mistrzostw Polski. Od 4 lat Krajowy Związek Spółdzielni Mleczarskich prowadzi konkurs dla gospodarstw indywidualnych produkujących największą ilość mleka w ostatnim roku kwotowym. Konkurs ma dwa ograniczenia: klasyfikowani są tylko dostawcy do spółdzielni mleczarskich z gospodarstw indywidualnych i wielkość gospodarstw nie może przekroczyć 300 ha.

więcej na stronie 16 i 17 w wydaniu gazetowym

Wyspa szczęśliwości
Rozmowa z prezesem Zbigniewem Kalinowskim kierującym pracami Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Piątnicy.
więcej na stronie 18 w wydaniu gazetowym

Przechytrzyć krowy
Największą przeszkodą do osiągnięcia wysokiej wydajności krów w szczycie laktacji – przy założeniu, że dawka pokarmowa jest prawidłowo ułożona – jest niskie pobranie suchej masy pasz. Krowy właściwie startujące w laktację w czasie pierwszych kilku tygodni podwajają pobranie suchej masy z ok. 10–12 kg tuż przed porodem do 24–26 kg w 6–7 tygodniu laktacji.
więcej na stronie 19 w wydaniu gazetowym

Fatalna decyzja
– To błąd, który może doprowadzić do katastrofy – tak oceniają niemieccy rolnicy ostatnie decyzje Bundesratu. 7 listopada izba wyższa parlamentu niemieckiego zajęła się mleczarstwem. BDM Związek Niemieckich Hodowców – Producentów Mleka liczył, że Bundesrat zmieni przelicznik wagowy litra do kg – niekorzystny dla nich, a przede wszystkim, zastopuje dalsze powiększanie kwoty mlecznej. (Chodzi o propozycję Komisji Europejskiej, aby co roku przez najbliższe 5 lat kwota rosła o 1 proc.).
więcej na stronie 20 w wydaniu gazetowym

Nie cena jest problemem
Pod względem ilości dostarczanego do Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Kosowie Lackim surowca, plasują się na trzecim miejscu. Nieustannie inwestują w ponadtrzydziestoletnią oborę modernizując ją i rozbudowując. Teraz jednak chcąc powiększać stado, muszą pomyśleć o budowie nowej – najlepiej wolnostanowiskowej. W związku z sytuacją na rynku mleka, z decyzją jeszcze czekają.
więcej na stronie 20 w wydaniu gazetowym


Kontrolowanie jakości w Piątnicy

Wszyscy producenci mleka w kraju wiedzą, że Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Piątnicy – od wielu już lat – za biały surowiec płaci swoim dostawcom najwyższe ceny. To oczywiście niezbity fakt. Nie wszyscy jednak wiedzą, że wysoka cena idzie w parze z najwyższą jakością dostarczanego do mleczarni surowca, a za każde zaniedbanie w tej kwestii dostawcę czekają finansowe konsekwencje.

Na czym polega system szczególnego nadzoru nad jakością skupowanego surowca? – zapytaliśmy kierownika Działu Skupu OSM Piątnica – Jerzego Kulikowskiego (na zdjęciu)
– Każda autocysterna, który wjeżdża do zakładu poddawana jest kontroli mleka – wyjaśniał kierownik Kulikowski. – Jeżeli badania mleka zbiorczego wykażą, że zawiera ono ponad 200 tysięcy bakterii to automatycznie (tego samego dnia) badane jest mleko od wszystkich dostawców z danej trasy. Po ustaleniu dostawcy, który „zmarnował” nam surowiec, a badania wykażą, że w jego mleku znajduje się powyżej 500 tysięcy bakterii w 1 ml mleka, to za ten dzień odbioru dostawca taki nie otrzymuje zapłaty. Ponadto dostawca proszony jest o natychmiastowy i osobisty kontakt z Działem Skupu celem wyjaśnienia przyczyn złej jakości surowca. Rolnik musi również przywieść do zakładu mleko z udoju wieczornego i porannego, by można było poddać go kolejnym badaniom. Jeżeli analiza wykaże powyżej 100 tysięcy bakterii w 1 ml to niestety takie mleko rolnik zmuszony jest wylać. Dlaczego? Bo z całą pewnością do momentu następnego odbioru liczba drobnoustrojów się zwiększy. Oczywiście za ten surowiec dostawca również nie otrzymuje zapłaty.
Kolejnym krokiem zmierzającym do utrzymania najwyższej jakości surowca jest ścisła kontrola (dwukrotna w ciągu miesiąca) badań mleka na liczbę drobnoustrojów i zawartość komórek somatycznych w mleku.
– W przypadku, gdy mleko danego dostawcy wykaże powyżej 100 tysięcy bakterii i powyżej 400 tys. komórek somatycznych, to na wydruku badań laboratoryjnych, które trafiają do rolnika już na drugi dzień stawiana jest czerwona pieczęć – kontynuował wyjaśnienia J. Kulikowski. – Pieczęć obliguje rolnika do sprawdzenia jakości swojego mleka, czyli podjęcia środków szczególnej ostrożności i kontroli oraz przywiezienia próbek do powtórnego badania. Każdego miesiąca, takich przyjazdów rolników mamy około 600. W przypadku dwukrotnego uzyskania złych wyników analizy surowca, następuje natychmiast wstrzymanie jego odbioru. Na jak długo? To zależy od nas, a wszystko po to, by rolnik wiedział, że do piątnickiej spółdzielni nie opłaci mu się sprzedawać złej jakości mleka. Zazwyczaj po takim wstrzymywaniu rolnicy podejmują już konkretne kroki w celu poprawy jakości surowca: brakują najstarsze krowy ze stada czy sprawdzają urządzenia dojarskie oraz schładzalniki. Często nawet nie wiedzą, że pracują na niesprawnych urządzeniach.
Odrębną kwestią jest pozostałość antybiotyków w mleku – mówił kierownik Kulikowski. – To oczywiście sprawa incydentalna, ale takie przypadki nadal się zdarzają. – Jeśli w mleczarni słyszymy, że nie wykrywa się pozostałości antybiotyków w mleku, to uważam, że jest to kompletna bzdura. W naszej spółdzielni, w tym roku mieliśmy 9 przypadków wykrycia substancji hamujących w mleku i w takiej sytuacji – uchwałą Rady Nadzorczej Spółdzielni – rolnika obciążamy wówczas kosztami nie większymi niż 1/2 miesięcznej wypłaty za mleko. Jeżeli rolnik ma mało mleka, to „zepsuł” nam dużo surowca i niestety nawet połowa miesięcznej wypłaty nie pokryje nam strat z tego tytułu poniesionych. Kara dla dużego dostawcy oczywiście straty te pokrywa. Ponad to rolnika, który sprzedał nam mleko z substancjami hamującymi zgłaszamy do powiatowego lekarza weterynarii, który nakłada dodatkowe sankcje, np. w postaci mandatu w wysokości 500 zł. Ważniejsze jednak od ponoszonych sankcji jest zapobieganie tego typu sytuacjom, dlatego wspólnie z lekarzem powiatowym ustaliliśmy, że od 7 listopada, aż do świąt Bożego Narodzenia, każdego tygodnia będziemy zapraszać grupę rolników, którzy produkują najgorsze mleko i dla nich właśnie zaplanowaliśmy cykl szkoleń dotyczących produkcji mleka wysokiej jakości, połączonych ze szkoleniem w dziedzinie optymalnego żywienia bydła mlecznego. Bo przecież poza odpowiednią higieną, o jakości surowca w 90% odpowiada żywienie. Obserwujemy to przecież w terenie. Rolnicy, którzy nie mają problemów z żywieniem, nie mają również kłopotów z jakością. Doskonałe efekty przynosi również dopłacanie 2 groszy do oceny użytkowości mlecznej. Uważam, że to bardzo dobrze, że wiele mleczarni taki system stosuje. Co miesiąc jest w oborze zootechnik, co miesiąc pobierane są próby mleka, a hodowca ma w tabulogramach dodatkowe i niezbędne informacje m.in. o zawartości mocznika i komórek somatycznych w mleku. Jeśli nie potrafi prawidłowo interpretować tabulogramów to zawsze może liczyć na pomoc pracowników Działu Skupu. W naszej spółdzielni mamy około 400 obór objętych oceną użytkowości mlecznej
.

Beata Dąbrowska
beata@poradnik.net.pl

 

WYDANIA REGIONALNE
CZYTELNICY
PARTNERZY
PRENUMERATA
REKLAMA
KONTAKT

copyright © 2004 by PROMARK strona główna    |    mapa serwisu    |    kontakt designed by Atcom Web Studio